Gramy piosenkę

Title

Artist


Brytyjscy farmerzy obawiają się umowy o wolnym handlu z Australią.

Autor 20 maja 2021

Może ona oznaczać zalanie tutejszego rynku tanim mięsem z drugiej strony świata.

Rząd Borysa Johnsona stara się nawiązać z Australią nowe relacje handlowe po wyjściu z UE. Na szali postawił wolna od ceł wymianę wszystkich towarów i usług, w tym handel żywnością.

Rolnicy ostrzegają, że umowa handlowa z Australią po Brexicie może uderzyć w brytyjskie rolnictwo. National Farmers ’Union twierdzi, że brytyjscy hodowcy bydła i owiec stracą, jeśli australijscy producenci otrzymają bezcłowy dostęp do rynku. Największe ryzyko dotyczy hodowców ze Szkocji i Walii.

Sekretarz ds. Handlu Liz Truss ściga się z czasem, by zakończyć negocjacje przed szczytem G7, który Wielka Brytania organizuje w Kornwalii w czerwcu. Umowa z Australią jest uważana za kluczową, ponieważ oznaczałaby pierwszą umowę o wolnym handlu wynegocjowaną od Brexitu, która nie była przedłużeniem istniejących umów z partnerami handlowymi UE.

Dziś to Wielka Brytania eksportuje więcej na antypody. Po wprowadzeniu umowy o wolnym handlu, relacje te zmienią się na niekorzyść tutejszych producentów mięsa.


Wasze opinie

Napisz swoją opinię

Twój email nie będzie widoczny. Wymagane pola zaznaczone są znakiem *


This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.