Gramy piosenkę

Title

Artist


Stan Polaka w Plymouth pogarsza się z dnia na dzień

Autor 26 stycznia 2021

Co dalej z Polakiem przebywającym w stanie wegetatywnym w szpitalu w Plymouth. Jak informuje jego rodzina, stan pana Sławka pogarsza się z dnia na dzień. A wciąż nie ma decyzji o jego transporcie do Polski.

Stan Polaka przebywającego w śpiączce w szpitalu w Plymouth, jest coraz gorszy. Szpital we wczorajszym oświadczeniu poinformował, że pacjent poddany został ocenie przez zespół opieki paliatywnej. Jego stan pogorszył się od poprzedniego przeglądu. Ma coraz częstsze przerwy w oddychaniu. Wydaje się, że czuje się dobrze i nie wykazuje nasilenia drgawek mioklonicznych. Nadal otrzymuje podskórne wlewy płynów (sól fizjologiczna) i midazolam, jak poprzednio. Zaczęto podawać mu leki pomagające kontrolować łagodną wydzielinę z dróg oddechowych” – napisano w informacji przekazanej przez szpital rodzinie mężczyzny.

Przypomnijmy mężczyzna po ataku serca w listopadzie doznał uszkodzenia mózgu. Według lekarzy, nie wykazuje żadnej poprawy i ma niewielką szansę na przejście w stan tzw. minimalnej świadomości. Żona i lekarze pana Sławomira zgodzili się na odłączenie aparatury podającej wodę i żywność. Wniosek poparł również Sąd Opiekuńczy w Londynie.

Z decyzją nie zgadzają się jednak siostry i matka mężczyzny, które domagają się przeniesienia go do Polski. Wsparcie zaoferował polski rząd nadając mu status dyplomaty. Teraz strona brytyjska musi to zaakceptować i zgodzić się na transport pacjenta. Jeśli do tego dojdzie, pan Sławomir ma trafić do kliniki Budzik w Warszawie, której szefostwo już zapowiedziało pomoc w zaopiekowaniu się pacjentem.


Wasze opinie

Napisz swoją opinię

Twój email nie będzie widoczny. Wymagane pola zaznaczone są znakiem *


This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.